Podziekowania dla PerfektArt


Startowa
Do nadrzędnej
Nowości
English
Anty
Inne
English articles
O nas
Współpraca
Linki
Polecamy
Ściągnij sobie
Zastrzeżenie

Eliksir życia dla twojego ciała


 

(Artykuł gościnny, pierwotnie zamieściłem go na zlikwidowanym juz blogu "Zdrowie i fitness" w 2013 r., dodałem linki i przypisy własne [  ],
w szczególnosci pojawiły się wtedy i później różne wątpliwości. Zachowuję ten oryginalny artykuł by pokazać ewolucję pogladów)

 

Jedną z głównych przyczyn chorób cywilizacyjnych i starzenia się populacji ludzkiej jest odwodnienie tj. przewlekły niedobór CZYSTEJ wody w organizmie [ 1 ]. Jeśli komórki są stale odwodnione, słabną. Nie pijemy wystarczających ilości Czystej Wody, nasze komórki starzeją się bardzo szybko i często chorujemy.
W zasadzie proces starzenia się jest nieprzerwaną intoksykacją wywołaną kwaśnymi produktami przemiany materii [ 2 ]
i związanym z tym uogólnionym stanem uszkodzeń i niedoborów. Z punktu widzenia procesów biochemicznych organizmu, proces starzenia to nic innego jak zużycie składników mineralnych w celu neutralizacji kwaśnych produktów. [ 3 ]
Tym bardziej powinniśmy zwracać uwagę na podstawę naszego żywienia, jaką z pewnością jest woda.

 

Warto zadbać o jej jakość, a wtedy mamy szansę na poprawę zdrowia i uniknięcie zażywania wielu szkodliwych preparatów farmakologicznych. Należy korzystać z metod naturalnych mających swój początek wiele tysięcy lat temu – do których między innymi należy leczenie wodą.
Współcześnie w związku z zanieczyszczeniem środowiska jesteśmy skazani na picie wody skażonej chemikaliami, bakteriami, metalami ciężkimi. Coraz mniej mamy miejsc na świecie, gdzie woda jest nieskażona i występuje w swojej czystej postaci.

Na szczęście istnieją jeszcze regiony, gdzie ludzie żyją w zdrowiu ponad 100 lat i można do nich dotrzeć w celach badawczych. Do takich populacji zalicza się ludność w Królestwie Hunzów w Północnym Pakistanie. Naukowcy z całego świata poszukiwali odpowiedzi na pytanie, co powoduje tak długie życie tych ludzi, biorąc pod uwagę wszystkie aspekty środowiska, w tym żywieniowe itp.
Sekretem długowieczności okazała się [między innymi] woda jaką pili – woda zawierająca aktywny wodór.

Uczeni zadawali sobie także pytania czym się wyróżniają się wody źródeł uzdrawiających: Lourdes, Tlacote, Nadana czy Nordeau.
W 1998 r. badania naukowców Japońskich (prof. Shirahata z Kyushu University) wykazały związek między wodą elektrolizowaną, a wodami ogólnie uznawanymi za uzdrawiające.
Wspólnym mianownikiem dla tych wszystkich wód jest potencjał „Redox” [ 5 ], będący miarą występującego w nich aktywnego wodoru – który ma zdolność redukcji wolnych rodników, a więc jest silnym antyutleniaczem (antyoxydantem).


Co więc może być skutecznym antyoksydantem?

>>> Wszystko wskazuje na to, że jest nim Wodór – dlaczego ?
 

Ponieważ: neutralizuje najgroźniejsze dla ludzkiego organizmu rodniki hydroksylowe. W przeciwieństwie do innych znanych antyoksydantów wodór nie powoduje działań ubocznych i nie obciąża organizmu. Łatwo przenika struktury biologiczne i gromadzi się dokładnie tam, gdzie jest najbardziej potrzebny, to znaczy w warstwie lipidowej błon komórkowych.
Ponadto, w porównaniu do pozostałych antyoksydantów, nie wymaga wydatku energetycznego zarówno przy wchłanianiu do ustroju, przy transporcie wewnątrz, oraz usuwaniu. Na wszystkie te procesy, w przypadku pozostałych roślinnych i innych antyoksydantów, ustój musi wydatkować energię, a w wypadku choroby jest to wydatek znaczący dla zdrowia i samopoczucia.

W jaki sposób możemy wprowadzić wodór do naszego organizmu ?
W postaci WODY odtlenionej, bogatej w aktywny wodór (proste – prawda ?) – lecz niestety takową można znaleźć aktualnie w niewielu miejscach na świecie.

Dobra woda alkaliczna (zawierająca aktywny wodór) powinna się cechować następującymi własciwościami:

 

> powinna być idealnie czysta – pozbawiona przypadkowych minerałów oraz innych szkodliwych związków chemicznych i biologicznych.
> powinna być zrównoważona (przegotowana) – wg tradycyjnej medycyny chińskiej woda idealna nie powinna ani wyziębiać, ani rozgrzewać. Przegotowanie wody zmienia jej charakter z wyziębiającej na obojętną, czyli zrównoważoną. Dzięki temu oddziaływanie takiej wody na ludzki organizm jest optymalne.
> powinna być zredukowana – tak jak wody z najlepszych uzdrawiających źródeł, powinna mieć jak najniższy potencjał Redoks, czyli być mocno nasycona elektronami. Wzbogacenie wody wodorem obniża potencjał Redoks. Taka woda unieszkodliwia wolne rodniki i przywraca naturalną równowagę Redoks w organizmie.
> powinna być właściwie ustrukturyzowana – tzn. zachowywać naturalną strukturę cząsteczek wody (klastrów). Struktura ta jest zwykle niszczona lub uszkadzana w trakcie produkcji zwykłych wód butelkowanych. Można temu zapobiec, poddając wodę procesowi strukturyzacji z zastosowaniem, na przykład, Technologii Grandera tuż przed zabutelkowaniem. Ustrukturyzowana w taki sposób woda ma większą biodostępność – jest bardziej aktywna chemicznie, a jej naturalne oddziaływanie jest wzmocnione.


W dzisiejszych czasach powszechnego stosowania chloru [także fluoru] – silnego oksydantu – do uzdatniania wody pitnej, oraz znacznego zanieczyszczenia naszego środowiska, organizm przeciętnego człowieka ma przeważnie nadmiernie podwyższony parametr Redox we wszystkich płynach ustrojowych. Dlatego powinniśmy dostarczać naszym organizmom możliwie dużo wody alkalicznej.

 

Przykładowo dla zawodników uprawiających sport rekreacyjnie lub zawodowo, ważne jest dostarczanie do ich organizmu przed, podczas i po wysiłku fizycznym odpowiedniej ilości płynów, a przede wszystkim dobrej jakości wody. Wahania poziomu pH organizmu mają niekorzystny wpływ na ogólny stan zdrowia, wagę, samopoczucie, poziom zmęczenia oraz odczuwanie bólu – a poprzez to na wydolność treningową. Mięśnie pracują najlepiej w określonym zakresie pH. Podczas odpoczynku pH mięśni wynosi około 6.85, podczas gdy krew ma pH 7.35. Podczas dużego wysiłku fizycznego zachodzi proces spalania beztlenowego z powodu niedoboru tlenu. Dla uzyskania energii spalany jest glikogen zmagazynowany w mięśniach. W wyniku tego wytwarza się m.in. kwas mlekowy i dwutlenek węgla – co powoduje, że pH mięśni obniża się tym szybciej im intensywniej ćwiczysz, a to wywołuje stan zmęczenia. Nagromadzenie kwasu w mięśniach ogranicza produkcję enzymu kumulującego i przenoszącego energię podczas wykonywania wysiłku. Kiedy pH mięśni spada poniżej 6.46, przestają one reagować w skoordynowany sposób. Jest to zauważalne, gdy zawodnicy tracą koordynację ruchu podczas długotrwałych wysiłków. Brak koordynacji występuje szczególnie podczas szybkich i gwałtownych ruchów. w takich kategoriach jak np. piłka nożna, piłka ręczna, tenis, koszykówka, siatkówka, boks itp.). Odkładający się w komórkach mięśniowych kwas mlekowy tworzy środowisko kwaśne w którym następuje spowolnienie reakcji z powodu zaburzenia przekazu impulsu elektrycznego w układzie nerwowym. Należy pamiętać, że wysiłek fizyczny jest stanem ekstremalnym organizmu w którym wymaga on szczególnej troski w zakresie odpowiedniego nawodnienia oraz utrzymania równowagi kwasowo-zasadowej.

Wprowadzenie do diety sportowców wody alkalicznej [ 3 ] skutecznie chroni przed zakwaszeniem i zabezpiecza wymienione potrzeby organizmu, oraz zwiększa jego wydolność – dając wymierne efekty zdrowotne i sportowe.
 

Jak już pisaliśmy utlenianie to ‘korozja’ naszego organizmu, ponieważ nadmiar wolnych rodników jest przyczyną starzenia się. Organizm człowieka posiada mechanizmy samo-regeneracji, jednakże nadmiar wolnych rodników spowodowany np. stresem, wysiłkiem fizycznym lub złym odżywianiem, znacząco zakłóca ten proces. Zakwaszanie organizmu jest również naturalnym procesem wynikającym przede wszystkim z procesu przemiany materii.

 

Jedynym sposobem na opóźnienie i spowolnienie procesu starzenia są działania przeciw utlenianiu oraz przeciw zakwaszaniu – realizowane poprzez prawidłowe nawadnianie organizmu.

Pijąc wodę alkaliczną uruchamiamy i wzmagamy proces odtruwania. W pierwszej kolejności następuje odkwaszenie [patrz tutaj oraz Zakwaszony czy skwaszony] organizmu oraz uaktywnia się proces regeneracji komórek. Woda alkaliczna powoduje o wiele szybszą wymianę wody w komórkach naszego ciała, nie zużywając przy tym cennej energii – która jest potrzebna w ciągłym procesie odbudowy i regeneracji. O wiele łatwiej przenika ona przez błonę komórkową, a poprzez wymianę wody w jej wnętrzu następuje proces przyśpieszonego oczyszczania.
Bezpośrednim skutkiem takiego działania jest odmłodzenie organizmu zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Tylko sprawne, nieuszkodzone lub zregenerowane komórki zawierają odpowiednią ilość wody. Młody organizm zwiera do 85% wody, a w starszym wieku jej zawartość spada nawet do 45%. Proces starzenia to proces ‘wysychania’ organizmu – podobnie jak obraz liści na drzewach od wiosny do jesieni.

 

Świetne efekty dla skóry uzyskuje się stosując okłady z wody alkalicznej, która regeneruje głębokie warstwy skórne. Dzięki temu następuje redukcja zmarszczek oraz ujędrnienie skóry.

Woda alkaliczna może być także wykorzystana do zmywania makijażu, a okłady na oczy mają działanie odprężające i niwelujące podkrążenia i opuchlizny. Wcieranie w skórę głowy wzmacnia włosy, gdyż regeneruje mieszki włosów. Następuje wyraźna poprawa naszego wyglądu.

 

Autor: DARIUSZ ARABSKI

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

 

Przypisy admina strony
Od czasu powstania tego artykułu wiedza o wodzie zmieniła się/rozszerzyła w pewnych aspektach. Pewne fakty były znane od dawna, ale przez niektórych autorów przemilczane.
Od razu zastrzegę się, że nie jestem specjalistą od tego zagadnienia. Odnotowałem wiele sprzecznych o nim  informacji, którym chcę dać tutaj trochę miejsca.

 

[1] Zgoda co do czystej wody, ale co do jej ilości i niedowodnienia - sprawa jest sporna.
Dużo o wodzie pisze Ł. King w nr 13 i 14 Biuletynu Zdrowia (maj i czerwiec 2015, ten drugi poświęcony wodzie prawie w całości), a także w
numerze 25 (maj 2016)  i w numerze 35 (marzec 2017).
Nie ze wszystkimi tezami autora się zgadzam, chociaż wg niego są oparte na podręcznikach medycyny i pracach naukowych. Jak wiesz - mam ograniczone zaufanie do oficjalnej medycyny... ale w danym przypadku  przynajmniej "coś w tym jest".
Dalej przytoczę parę fragmentów (nie wypada mi wiecej, bo to płatne biuletyny). Dla wyróżnienia cytatu oznaczam go kolorem ciemnozielonym.

Co do słynnych zaleceń picia ok. 2,5 litra wody dziennie, które były wynikiem pracynaukowej z 1945 r. - tyczyły się zarówno czystej wody jako takiej, jak i wody, którą przyjmujemy z pożywieniem i innymi napojami. Błąd pismaków w rozumieniu zaleceń naukowców był impulsem dla przedsiębiorstw zajmujących się sprzedażą wód mineralnych. Wykorzystali go dla zysków, a informacja o 2,5 litrach wody dziennie obeszła kulę ziemską. I stała się modą. Fizjolog Heinz Valtin oczywiście podkreśla znaczenie wody, ale uczciwe dodaje, że dopijanie 2,5 litra wody dziennie w dodatku do wody z pożywienia i innych napojów może być szkodliwe, zwłaszcza dla ludzi, którzy prowadzą siedzący tryb życia. Do bilansu wodnego (ile wody tracimy, ile uzupełniamy) należy wliczać wodę pochodzącą z pożywienia oraz napojów, które nie są czystą wodą. Tak też stwierdza wyrocznia ostateczna, jaką jest podstawowa nauka o człowieku:
„Anoreksja (utrata apetytu), jakiej doświadczył Percy Veere [w książce opisano studium przypadku tego mężczyzny] podczas
swojego załamania nerwowego może skutkować odwodnieniem, ponieważ normalnie pokarm jest źródłem płynów [podkr. moje]”. [M. Lieberman, A.D. Marks], o spożyciu wody trzeba uwzględnić co najmniej 800 ml, które bierzemy z pożywienia oraz co najwyżej 400 ml, które powstaje na skutek przemian metabolicznych, czyli utleniania przede wszystkim węglowodanów. Jeśli pijemy herbatę, to musimy ją także doliczyć. Jeśli pijemy kawę, to także należy ją doliczyć jako źródło wody. Co zostaje, to ilość czystej wody, jaką powinniśmy jeszcze dopić. Oczywiście możemy wypić nieco ponad to, co wyjdzie z obliczonego bilansu wodnego, ponieważ w przypadku wody lepiej trochę za dużo niż za mało. Tym bardziej, że RDA (zalecane dzienne spożycie) tak dla wody, jak i witamin czy minerałów i innych substancji, zostało opracowane z zamysłem zapobiegania chorobom, nie z zamysłem zapewnienia żelaznego zdrowia.

Przypadki przewodnienia występują częściej niż przypadki odwodnienia:
„Hiponatremia [inaczej stan obniżonego poziomu sodu w surowicy krwi, czyli przewodnienie, jak uściśla Textbook of Medical Physiology] jest najczęstszym zaburzeniem równowagi elektrolitowej, jakie spotyka się w praktyce klinicznej, może występować u 15 do 25% hospitalizowanych pacjentów”. [J.E. Hall, A.C. Guyton, Textbook of Medical Physiology, wyd. 12, s. 295]
Albo w książce naszego lekarza, pioniera polskiej transplantologii, internisty, nefrologa:
„Hipernatremia [odwodnienie] zdarza się znacznie rzadziej niż hiponatremia [przewodnienie]”. [T. Orłowski, Choroby nerek, wyd. 3, Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich, Warszawa
1992, s. 639]
 

[2] Proces starzenia jest bardziej złożony, np. dochodzi zjawisko skracania telomerów i ograniczonej ilości podziałów komórek

 

[3] Najwięcej informacji o wodzie alkalicznej rozsiali po świecie ludzie reklamy. I prawie żadnych z tych informacji nie da się uzasadnić naukowo.

Co da się uzasadnić, to poniższe . . . - [cytuję z Dziennika Zdrowia Łuksza Kinga:]

FAKTY O WODZIE
alkalicznej / jonizowanej
których nie znałeś

Fakt 1 — Jonizatory do alkalizacji wody nie mogą działać, bo czysta woda pitna (nienasycona sztucznie jonami, np. wapnia) jest zbyt słabo przewodząca, aby mogła przejść cośkolwiek znaczącą elektrolizę przez urządzenia temu służące.

Fakt 2 — Czysta woda pitna nie może być prawdziwie kwaśna lub zasadowa, ani nie można jej taką uczynić przez urządzenia. Najpierw TRZEBA do niej sztucznie dodać jony o właściwościach metalicznych, głównie wapń i magnez, dopiero wtedy jonizacja ma znaczenie.

Fakt 3 — Organizm SAM dba o równowagę kwasowo-zasadową. Nie możemy na nią wpłynąć wodą.

Fakt 4 — Organizm pozbywa się nadmiaru kwasów nie przez spożycie zasadowej wody, ale przez mechanizmy kompensacyjne (patrz fizjologia), np. oddechowy.

Fakt 5 — Jeśli wypijemy sztucznie alkalizowaną wodę, jej zasadowość znika z chwilą dotarcia do żołądka, w którym panuje kwaśne środowisko.

Fakt 6 — Z powyższego wynika, że pijąc codziennie wodę o wysokim pH, niszczymy środowisko żołądka, które ZAWSZE winno pozostać kwaśne.

Fakt 7 — Zanim woda z żołądka dotrze do jelit (gdzie jest wchłaniana), jej pH jest zobojętniane (traci swą kwasowość) przez soki trzustkowe. Więc KAŻDY płyn, jaki pijesz, jest ostatecznie przerabiany przez organizm na zasadowy.

Fakt 8 — pH tego, co pijesz, ma ZEROWY wpływ na pH krwi czy komórek organizmu.

... [Z Biuletynu Zdrowia]

...Propagatorzy wody alkalicznej, przeważnie sprzedawcy urządzeń lub tabletek do alkalizacji, mówią, że „rak rozwija się w środowisku kwaśnym, a ginie w zasadowym”. To główny nerw argumentacji. Ale argumentacja ta nie wytrzymuje krytyki, co można udowodnić na wiele sposobów, na przykład wystarczy postawić proste pytanie: czy te części organizmu, które naturalnie mają odczyn kwasowy, mają większe ryzyko raka? Nie.
...

...zawsze dojdziemy do wniosku, że pH danej tkanki nie jest powiązane z częstością raka. Co ważniejsze, pH każdej części ciała jest tak ściśle regulowane przez organizm, że praktycznie nie da się w żaden sposób go zmienić metodami niefarmakologicznymi.
...

Ale nie ma fałszywej teorii bez domieszki niektórych rzeczy prawdziwych. Skądś musiało się wziąć mówienie, że środowisko kwaśne dla raka jest korzystne, a alkaliczne — zabójcze.
Najprawdopodobniej wzięło się to z niezrozumienia tego, co odkrył biochemik doktor Otto Warburg. Mianowicie, w odróżnieniu od metabolizmu zdrowych komórek, większość komórek rakowych wchodzi na szlak gllikolizy tlenowej, wytwarzając mleczan, który odpowiada za spadek pH tam, gdzie zaszły zmiany rakowe.
A więc w ogromnym skrócie, w obrębie komórek rakowych istnieje niższe pH niż w przypadku komórek zdrowych, czyli z normalnym metabolizmem. Na tej podstawie, propagatorzy picia wody alkalicznej wysunęli pochopny wniosek, że środowisko zasadowe jest zabójcze dla raka, a kwaśne sprzyja jego rozwojowi. Cytując Arystotelesa: „Z fałszywej przesłanki fałszywy wniosek”. Nie jest to pytanie rodzaju „Co powstało wcześniej, kura czy jajko”. Wiemy, że wcześniej musi powstać rak, potem kwasowe środowisko — nigdy na odwrót. Więc nie dajmy się nabrać na wodę alkaliczną, nie kupujmy tabletek, ani koszmarnie drogich jonizatorów do alkalizacji wody.

[4] Wodami Redox zajmuje się  badawczo i produkcyjnie doktor Jan Pokrywka      http://www.longevitas.pl/ , http://www.doktorpokrywka.pl 

Temat wody jest bardzo szeroki a nawet ... tajemniczy. Pisze o tym obszernie Janusz Dąbrowski w swoich książkach, opowiada o tym Jerzy Zięba... Patrz też:  

Woda- zdrowia doda?

Uwaga na napoje energetyzujące

Fakty o wodzie

Tajemnica wody - sekret młodości

Szerzej o wodzie: http://lepszezdrowie.info/uwaga_woda.htm

Co sądzisz o tzw. wodach mineralnych i „leczniczych”? Czy nie kryją się za tymi określeniami nadużycia?

opr. Leszek Korolkiewicz

Za treść i dopasowanie reklam automatycznych nie odpowiadamy. 

 

 


    Wyszukiwarka
        lokalna


Wyszukiwanie
                    
zaawansowane

Zapisz się na 
Biuletyn

(Twoje dane sa całkowicie bezpieczne, za zapis - upominek)

 

Zobacz   Księgę Gości
Dopisz się do Księgi
 

Sięgaj wyżej, dynamicznie

 Zdrowie i Fitness

kawa dla zdrowia

^ Zdrowie ze ^ smakiem

  Widget

Share

Follow etsaman2 on Twitter

 To jest
 Wow
!

 


                Copyright Leszek Korolkiewicz 2007-17    admin( @ )lepszezdrowie.info   Zastrzeżenie  Licznik:
            Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki.  Korzystanie z naszego serwisu bez  zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia. Patrz Zastrzeżenie.